Ps 63,2-6

Ps 63,2-6

„Boże mój, Boże, szukam Ciebie
i pragnie Ciebie moja dusza.
Ciało moje tęskni za Tobą,
jak ziemia zeschła i łaknąca wody.

Oto wpatrują się w Ciebie w świątyni,
by ujrzeć Twą potęgą i chwałę.
Twoja łaska jest cenniejsza od życia,
więc sławić Cię będą moje wargi.

Będę Cię wielbił przez całe me życie
i wzniosę ręce w imię Twoje.
Moja dusza syci się obficie,
a usta Cię wielbią radosnymi wargami.”

Jutro będzie sobota. Dzień wyczekiwany przez większość ludzi, kojarzący się z wolnym, większą ilością czasu, może drobnymi przyjemnościami na które w zabieganym tygodniu nie ma czasu…
Nie wolno nam jednak zapomnieć o tym, że Jezus ciągle na nas czeka…

Jeśli jesteś stałym czytelnikiem tego bloga lub od czasu do czasu tu zaglądasz,
może wydać Ci się dziwne, że zamiast krótkiej myśli dodałam na początku trzy zwrotki psalmu.
Dodam, że jak zawsze to nie przypadek.

Zrobiłam to dlatego, że te trzy zwrotki Psalmu 63 są dla mnie kwintesencją życia z Jezusem.
Tak wygląda moje życie. Bowiem Jezus lubi ruch, bardzo nie przepada za statecznością.
Jeśli raz coś zrobi to znaczy, że na pewno nie będzie tak cały czas.
Ciągle się wymyka, ciągle ciągnie za sobą albo jest krok za mną.

Jezus chce, byśmy ciągle go szukali, bo szuka się kogoś, kogo się kocha.
Wpatruje się w kogoś, kogo się podziwia.
Wznosi się ręce na widok kogoś, kogo długo się nie widziało, by zarzucić je na jego szyję
i poprostu przytulić.

Możesz nie być z Nim w dobrych relacjach, możesz w Jego osobie nic nie widzieć, ale jeśli tak jest, On daje Ci radę, jak go odnaleźć.
Oto wpatrują się w Ciebie w świątyni,
by ujrzeć Twą potęgą i chwałę.”

Czasem w modlitwie nie potrzeba słów. Zauważ, że On nie jest szczególnym gadułą.
Jeśli go szukasz, jeśli przychodzisz do Kościoła, nawet jeśli nic nie czujesz, ale ciągle przychodzisz, to znaczy, że świadomie czy nie, Twoje serce go szuka.
Bo jest jak ta studnia zeschła bez wody.

„Żywe jest słowo Boże i skuteczne, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.”

O to chodzi w jutrzejszej Ewangelii… Jak zawsze o serce.
Arcykapłani, którzy przychodzą do Jezusa z pretensjami, wkurzeni na maxa, to każdy z nas.
Powiedz, czy jeśli coś dzieje się w Twoim życiu nie po Twojej myśli, to nie przychodzisz do Niego i nie krzyczysz: „Jakim prawem? Kim Ty w ogóle jesteś? Prosiłem o to, a dostałem/dostałam.. Nic ?”

Nie ? Bo ja tak. I podejrzewam, że nie tylko ja.
Ten dialog trwa dalej, Jezus nie daje się zbić z pantałyku i odpowiada, swoim słowem.
Bo ono osądza pragnienia i myśli serca.
Wtedy ja nie mogę już powiedzieć nic. I milknę jak Ci faryzeusze.
Bo czemu wierzę w Niego? Kim On jest dla mnie?
Świętym Mikołajem?

No właśnie.

Wiara jest trudną relacją.
Ale najpiękniejszą ze wszystkich.
I kiedy czytam ten psalm, to wyobrażam sobie, że jestem na łące, świeci takie zachodzące słońce o żółtawym odcieniu i pada ciepły deszczyk. Deszczyk łaski, która czasem jest większa, czasem mniejsza, ale zawsze pada. Czasami przychodzi Jezus i tańczymy razem.
Wszystko jest takie ożywione i piękne.
Nie myśl, że jest tak zawsze.
Ale czasami warto czekać na takie momenty, nawet jeśli to czekanie trwa baaardzo długo 🙂

Dziś proponuję byś poczytał/poczytała sobie ten psalm.
Może warto się zastanowić „jak”, „czy”, „gdzie” Go szukasz ?

Jedno jest pewne, bez Niego życie traci sens.

Trzymajcie się ! 🙂 Szczęść Boże <3

Ps. 1. Na dziś proponuję piękną piosenkę, w której się zakochałam bez pamięci. Właśnie o tym, że czasami, nie można bez kogoś żyć 🙂 jeśli masz ochotę zobaczyć słowa, są tutaj

Ps. 2. Na obrazie jest „Mleczarka”. O mojej miłości do Jana Vermeera jeszcze tutaj nie pisałam, ale uczynię to niebawem, gdyż zacny to malarz ! Dlatego tutaj się znalazł, gdyż od niepamiętnych czasów, gdy siedziałam i godzinami oglądałam atlasy z obrazami jako mała dziewczynka, myślałam, że to woda. Ta woda kojarzyła mi się z takim ożywczym strumieniem. I tak jak ta niepozorna mleczarka nalewa mleko w niepozornym pomieszczeniu, tak Jezus często wylewa swoje łaski na niepozornych ludzi i w naszych niepozornych miejscach. Nie zawsze coś jest mało wyróżniające się bez znaczenia. Poszukuj tam Jego łask, może znajdziesz coś pięknego !! 🙂