Od jakiego czasu narasta we mnie pragnienie napisania o fragmencie Ewangelii, który chodzi za mną usilnie, dzisiejsza sytuacja sprawiła, że coś we mnie pękło. Razem z dwójką innych praktykantów zostaliśmy poproszeni o przetransportowanie pewnej 85 letniej pani na badanie. Cała…
W ostatnim czasie balotowałam na skraju lodowej kry i zastanawiałam się, kiedy wpadnę do zimnego jeziora, a woda niczym miliony cienkich igieł wpije się w moją skórę. Upadek będzie bolesny, myślałam. Nie miałam czasu na nic. Absolutnie nic, wlicza również w to…
Wczoraj Bóg umarł… Umarł stworzony przez Niego świat, stworzona przez niego wspólnota ludzi. Ludzi, którzy ideałami zdecydowanie nie byli. Ludzi z krwi i kości, z własnymi problemami, strachami, i niezdecydowaniem, niewiarą. Pod krzyżem nie stali wszyscy. To miejsce tylko dla…
Jako nastolatka zachwycałam się filmem Edward Nożycoręki. Przystrzyżone alejki, upięte nienagannie koczki, wyczyszczone fasady domostw i ludzie wymalowani i uśmiechnięci byli dla mnie symbolem świata zepsutego. Świata tak poukładanego, sztucznego i zakłamanego, w którym nie ma miejsca na uczucia. Nie…
Po milionie minut tłumaczenia samej sobie, że nie mam czasu, że pora nieodpowiednia, że stos roboty czeka, że nie można tak na szybko i bez przygotowania, padłam ofiarą weny… A raczej wczorajszej modlitwy. Opowiem Wam o moim początku Wielkiego Postu (wszakże…
Pewnie wielu z Was zdziwi post opatrzony takowym tajemniczym tytułem, ale jest to jeszcze niczym w porównaniu z uczuciami jakie może wywołać temat tego posta w kontekście Halloweenowej zawieruchy i wszechobecnego wirtualnego „helloweennieobchodzenia” i „halloweenobchodzenia”. Kolejnym krokiem będzie uświadomienie Was,…
Cztery lata temu byłam po pierwszym roku studiów. Miałam studia na które dostałam się po ciężkiej pracy w liceum, wiele pasji, wspólnotę, w której czułam oparcie, ale… miałam też niezdany egzamin, poczucie wielkiej porażki na własnych barkach, totalne poczucie braku…
Jak już kiedyś pisałam dzieciństwo, w moim poczuciu oczywiście, spędziłam całe na Mazurach (przecież dziecko nie przypomina sobie, że pomiędzy wakacjami coś wgl kiedyś było xD). Był to dla mnie czas cudowny, zupełnie inny, wspaniały, wręcz magiczny. Pisałam kiedyś, o…
Od dziecka żyłam w świecie fantastyki. Kochałam (i kocham nadal !) smoki, elfy, zaczarowane lasy, bitwy, wojowników w skórzanych zbrojach z długimi włosami oraz piękne, dostojne kobiety o wielkiej mocy. Nic więc dziwnego w tym, że kiedy stacja HBO zaczęła…


Najnowsze komentarze